wtorek, 19 lutego 2013

Przewrotowy zawrót głowy

Swego czasu śmialiśmy się wszyscy, że Mela zamiast za siadanie mogłaby się wziąć za przewracanie.
No i wykrakaliśmy.

Teraz to trzeba mieć oczy dookoła głowy, co by sobie dziecko krzywdy nie zrobiło.
A to szybka sprawa.

I skoro chodzenie gorsze to już ze strachu mi się portki trzęsą!

'Mamoooo! Daj mi już spokój!!!'

Dziubek :-)

Co złego to nie ja :-P



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz