wtorek, 20 listopada 2012

Huraaa!

Melcia wreszcie intensywnie zaczęła przewroty. Z brzuszka na plecki.
Wcześniej udawało Jej się, kilka razy, ale bez systematyczności, bo przecież leżenie na brzuchu to zło wcieloneee! Po 3min radochy następują chwile lamentu i histerii :P
Mimo wszystko staram się, tego Małego Grzmotka, kłaść w tej pozycji. W końcu ćwiczyć trzeba ;). Achh, niedobra matka ze mnie! :P

A dzisiaj mamy drugie szczepienie..
Pierwsze Melcia zniosła bardzo dobrze, jak przystało na kobietę ;-).
Zobaczymy, co to dzisiaj wykombinuje.




poniedziałek, 12 listopada 2012

czwartek, 8 listopada 2012

Chwila spokoju ;-)

Uwielbiam gdy Melcia śpi.
Trochę czasu dla siebie, a go zawsze za mało ;-).
Chociaż przecież czas z Melanią to też czas dla mnie. Albo i nie. To czas dla mnie i dla Niej. Dla NAS. Jeszcze cenniejszy :-)